Pierwszomajowa wycieczka po Kocich Górach. Z Wrocławia do Trzebnicy pojechaliśmy pociągiem Kolei Dolnośląskich (polecam! często za rower płaci się tylko 1zł,  czysto, profesjonalna obsługa). Pogoda idealna na rower, temperatura prawie 20 stopni, słonecznie.

Pierwszy etap rozpoczęliśmy od podjazdu. Na samej górze przywitał nas widok na ogromne pole dorastającego zboża. Zdecydowaliśmy się je pokonać jadąc wyłącznie po wygniecionych przez ciągnik śladach. Na najwyższej górce mogliśmy podziwiać wspaniałą panoramę.

Filmik

Poniżej psycho-sielankowy film produkcji Mariusza.

Fotki

[picasaview album=’TrzebnicaTwardogora’ authkey=’Gv1sRgCKbjopCs8p3yHA’]